ARTYKUŁY   polski icon                         HOME :: LINKS                         english icon   ARTICLES

Inne Zasoby

Interesujące Cytatay

Archiwum Głownej Strony
2017, 2015, 2014, 2011



"Sponsorzy"

Studio PlanArt
Mapy, Poligrafia, Web Design w Krakowie
www.planart.com.pl
 


Bolszewicka Rewolucja - 100 Lat Później

Bojownicy Antifa

Opracowanie własne, Grazingsheep.com 2017.10 / Language: Polish
 

Islam + Komunizm = ???

Ktoś powiedział, że rzeczywistość jest dziwniejsza niż fikcja. W tym miesiącu mija 100 lat od wybuchu rewolucji październikowej w Rosji. Równocześnie widzimy szybko zmieniające się struktury sił i wpływów, które jeszcze kilka lat temu trudno by nam było sobie wyobrazić. Pod koniec września dały się słyszeć głosy komunistów i wywrotowców w USA, którzy zaczęli ogłaszać wybuch nowej "komunistycznej" rewolucji w stuletnią rocznicę powstania bolszewików. Kulminacja tej rewolucji miałaby według nich nastąpić 4 listopada 2017, ale wszelkiego rodzaju akcje wywrotowe, mordowanie białej "uprzywilejowanej klasy" miały się zacząć już od początku października.

Jeżeli uznamy, że obstrzelanie koncertu muzyki country w Las Vegas było otwierającym salwem, to mamy niezły początek. Oczywiście, wydarzenia tego typu nie wolno zmarnować i trzeba z niego wycisnąć jak najwięcej. W tym przypadku wszelkiej maści politycy, celebryci i aktywiści w USA, którzy chcą odwrócić prawo do posiadania broni i samoobrony dla przeciętnego zjadacza chleba, wypełzają spod desek w podłodze i spod tapety na ścianie i powiewają zakrwawioną koszulą przed oczami mas zahipnotyzowanych ekranami TV i smartfonów. Zauważmy, że większość z tych karykatur posiada broń palną, lub kilku osobową obstawę posiadającą broń palną. Ale my nie mamy na to zwracać uwagi. To tylko jedno z przykładowych zagadnień, które wynikają w tego typu sytuacjach.

Wygląda na to, że W USA ta rewolucja nie ma tak daleko idących aspiracji, jak totalny przewrót polityczny i przejęcie władzy. Jej głównym zadaniem ma być podważenie autorytetu władzy i ważności ostatnich wyborów, wyrażając w gwałtownej formie swoje "oburzenie" skierowane przeciwko "rasistowskiemu" prezydentowi. Ma to dodać ważności głosom komediantów i celebrytów w amerykańskiej telewizji nawołujących do usunięcia prezydenta Donalda Trumpa z jego stanowiska.

Wracając jednak do głównego tematu, widzimy przedziwne koalicje w świecie zachodu, kiedy np. przeróżni transseksualni osobnicy i lesbijki przywdziewają wdzianka rodem ze świata islamu i maszerują ulicami Nowego Jorku w "solidarności z islamem". Ciekawe jak by to miało wyglądać w praktyce. W krajach islamskich homoseksualiści i transsekeksualiści są zrzucani z dachów wysokich budynków, odcina się im różne rzeczy i wylewa kwas na twarz, lub po prostu obcina głowy. Mówiąc to, zmierzam do nowego zjawiska mieszania się sił lewicowych, liberałów i komunistów z islamem (który chętnie przejmuje wpływy w ekukacji, kulturze i polityce zachodniej). Politycy, aktywiści i oszołomione masy uprzywilejowanych dzieciaków, którzy zostali zradykalizowani na amerykańskich kampusach, dążą do wielkiego przewrotu w sferze kultury, ekonomii, edukacji i polityki. Chcą obalić zachodnią kulturę opartą na zasadach judeo-chrześcijańskich i zastąpić ją swoją komunistyczną utopią (albo raczej urojeniem; fantazją, nie opartą na żadnych racjonalnych przesłankach). I nie oszukujmy się: mówiąc, że to jest utopia "komunistyczna" to tylko nadanie temu trendowi pustą nalepkę. To jest tabula rasa, którą każdy wypełnia w swoim umyśle swoją wizją "siedemdziesięciu dziewic w niebie", bezkarnym mordowaniem ludzi, którzy się z rewolucjonistami nie zgadzają, życiem za friko, spędzaniem całych dni na grach komputerowych itd., itd. Te ruchy mają nadzieję wykorzystać dżihad i świat islamu do swoich celów. Natomiast elity stojące ponad tym wszystkim zacierają ręce z satysfakcją, mając przed oczami wizję w której "użyteczni idioci" - jak ich określił Lenin - po spełnieniu swoich ról, pościerają się ze sobą nawzajem, a z pozostałą grupą niedobitków mają nadzieję sobie w jakiś sposób poradzić. Jednak w ich planach ma powstać inna, nowa technokratyczna utopia, o której piszą w swoich publikacjach, komunikując masom swoje plany i zamiary.

Te powyższe zjawiska są napędzane i fundowane w dużej mierze przez ludzi takich jak George Soros, przez duże banki i wypływające z budżetów krajów zachodnich bez wiedzy, czy zgody ich obywateli. Są siłami mającymi na celu odmrożenie, czy "uplastycznienie" zachodniej kultury i całej struktury zachodniego świata i przeobrażenie ich w coś radykalnie innego. Do tej pory wojny były typowo używane do tego celu. Teraz mamy do czynienia z całym spektrum działań skierowanych, nie przeciwko jakiemuś konkretnemu krajowi, czy rejonowi, ale w celu zniewolenia całej ludzkości. Dlatego wszelkie kraje i regiony, które były, czy ciągle są, niepodporządkowane temu trendowi globalizacji, są określane jako "niezintegrowane" przez strategistów USA i NATO (NATO, które, wraz z ONZ, jest zabawką elity globalistów). Co się dzieje z krajami, które się nie chciały "zintegrować"? Afganistan, Irak, Syria, Libia, Bałkany... Bombarduje się je do poziomu ery kamienia łupanego.

 

--