Na Początku - Archiwum (nie można dodawać wpisów)
[ Home | Indeks | Wyszukiwanie | Następny | Poprzedni | 1 Poziom w górę ]
![]()
Autor: Andrzej
Email:
Kategoria: Kreacjonista
Date: 4/12/00
Remote Name: 212.160.26.44
Chciałem się odnieść tylko do tego zdania: „Wymagać od nauczycieli aby zagłębiali się w akademickie wątpliwosci które gnębią tą teorię, to już chyba przesada”
Ja myślę, że wręcz przeciwnie. Świat wcale nie jest tak dobrze rozumiany jak się go przedstawia. Dlatego nauczyciele, nawet w gimnazjum powinni sygnalizować pewne problemy. A na pewno powinni o tym mówić starszej młodzieży, która jest już zdolna do pewnych ogólniejszych refleksji. Tak się składa, że moim nauczycielem fizyki w LO był człowiek, któremu już się nie chciało. Skończyłem ogólniak i naprawdę myślałem, że ja znam fizykę. Co tu jeszcze do zrozumienia? Już na samym początku studiów okazało się, że mój obraz fizyki był zupełnie fałszywy. On przedstawiał nam problemy, jako sprawy zamknięte.
Podobnie jest na lekcjach biologii. Uczeń sądzi, że to już wszystko co można wiedzieć. Nie mówi się im o trudnościach obecnych teorii. Uważam, że powinno się mówić z całą mocą, jeżeli chcemy kształcić ludzi, którzy wkrótce będą naukę rozwijać dalej. Takie zasiane wątpliwości są bardzo twórcze i dają poczucie, że jest jeszcze coś do zrobienia w tej nauce, a to wyzwala zapał do pracy. Tak na koniec – przecież chodzi o prawdę naukową, a nie o nasze teraźniejsze o niej wyobrażenie. Andrzej
![]()
|
[ Home | Indeks | Wyszukiwanie | Nastepny | Poprzedni | 1 Poziom w góre ] |
| Zamieszczono: 2003-12-30 |