Na Początku - Archiwum (nie można dodawać wpisów)
[ Home | Indeks | Wyszukiwanie | Następny | Poprzedni | 1 Poziom w górę ]
![]()
Autor: Andrzej
Email:
Kategoria: Kreacjonista
Date: 4/6/00
Remote Name: 212.160.26.85
Chciałbym się odnieść do twojej opinii na temat prawdziwości teorii fizycznych. Teoria fizyczna jeśli jest prezentowana jako dogmat, to po prostu nie jest traktowana poważnie. Ona musi być tak sformułowana, aby możliwe było jej obalenie. Nie można powiedzieć zatem, że mechanika relatywistyczna jest prawdziwa. Ona może być co najwyżej etapem pośrednim w poznawaniu prawdy o przyrodzie.
Ja np. uważam, że teoria relatywistyczna jest tak samo elegancka jak klasyczna. Pierwsza jest niezmiennicza względem tr. Lorentza, druga wzgl. Galileusza i wszystko wygląda pięknie. Transformacja Galileusza jest szczególnym przypadkiem tr. Lorentza.
Inaczej jest z teorią ewolucji. Lamarkizm nie jest przecież rozwinięciem darwinizmu. Dlatego nie widziałbym tu alegorii.
Przy okazji, jeśli już jesteśmy przy fizyce. Nie znam procesu, który by samorzutnie prowadził z chaosu do wyższej organizacji materii, czego oczekują wszyscy ludzie wierzący w ewolucję.
Mimo tego, że ewolucja idzie pod prąd II zasadzie termodynamiki, prawie każdy w nią wierzy! Podam przykład z tej działki: biorąc pod uwagę statystyczne rozważania, możliwe jest, aby woda postawiona w garnku na gorącym piecu zamarzła. Czy ktoś rozsądny chciałby wykorzystać tę metodę do tworzenia lodu? Ewolucja gatunków jest jeszcze mniej prawdopodobna, a jednak traktuje się ją jak pewnik. Dlaczego? Andrzej
![]()
|
[ Home | Indeks | Wyszukiwanie | Nastepny | Poprzedni | 1 Poziom w góre ] |
| Zamieszczono: 2003-12-30 |